czwartek, 2 maja 2013

zmixowane zaległości

Jak ten czas leci... Od ostatniego, jeszcze bożonarodzeniowego wpisu upłynęło go jak mi się zdawało całkiem niewiele czasu. Tymczasem to już 4 miesiące.
Minęły jedne święta, minęły kolejne. Być może nie bez znaczenia była zima która dowaliła wszystkim śniegu - sprawiedliwie - jeszcze po Wielkanocy.
i tak...
- W styczniu była u nas Kasia ze swoimi dziewczynami. Jak zwykle było szałowo. :D

 photo APM_1159_zps9a919f97.jpg  photo APM_1248_zps05d55ef7.jpg   photo APM_1211.jpg  photo APM_1269.jpg  photo APM_1331.jpg  photo APM_1332.jpg  photo APM_1410.jpg  photo APM_1414.jpg 
- W marcu Holek skończył rok!!! 
Napisałabym, że wydoroślała... 
no cóż... :> 
 photo APM_1187.jpg

Planowałam odświętny film do którego zdjęcia miały powstać w pięknym, ciepłym (o kolor światła mi chodzi...) słoneczku... i tym właśnie sposobem (brakiem pogody znaczy) zawaliliśmy roczniakowy filmik Holki.  :(
Filmik puki co istnieje jedynie "in maj majnd" - zaistnieje w "realu" (ew. w tesco) jak tylko pogoda zdecyduje się podarować nam kilka cieplejszych i słonecznych dni. Potem jeszcze czas na selekcję, cięcie, montowanie bla blaaa - i tak filmik o Holce zobaczycie już w marcu 2014... 8)
OK - postaram się szybciej.
Tymczasem cieszymy się, że pleśń ma już ten mityczny rok (a nawet nieco więcej). Dzięki tej świadomości nie drżymy już na widok skaczącego (byle niżej - a najlepiej wcale) i szarżującego jak popadnie psa  - tak - to takie usypianie sumienia nieodpowiedzialnego właściciela bordera. ]:->

piątek, 28 grudnia 2012

święta święta...

...i po świętach.
Bez tych kudłatych potworków nie były by takie jak być powinny. :)

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

niedziela, 28 października 2012

Jesienne portrety

Ostatnie podrygi pięknej jesieni jakie udało nam się złapać przed powrotem "zimniej (s)buki". ;-)

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Ofce! :)

Tej jesieni udało nam się (wraz z Kają i Flawi) zawitać do P. Pecolda.
Holka zobaczyła owce po raz pierwszy w życiu (nie licząc tych których zapewne już nie pamięta z farmy na której się urodziła ). Oczywiście potraktowała je co najmniej olewczo. Przez większość czasu biegała w kółko nie wiedząc jak się do tego "jeża" zabrać. Ostatecznie P.Pecold stwierdził, że na spokojnie - mamy czas i mamy pracować nad pewnością siebie Holki na co dzień bo to nieśmiała glizda jest - a łowce mogą włączyć się jej za jakiś czas, całkiem znienacka.
Sprawę wzięcia się za Holcyną d.pe wzięłam sobie tym bardziej do serca. Teraz razem ze zgrają Kaji zaczynamy działać w kierunku zahartowania tej glizdy. ;-)

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Wspomnienie ciepła

Wspomnienie lata i ciepłej jesieni - czyli nadrabiamy zaległości. :)

Spacer z Kają i jej zgrają...
Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket
Wspólne wygłupy w Olsztynie :)
Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket
 
Spacer z Anią i jej psiakami.
Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket